Starsza kobieta straciła 14 tysięcy złotych

Do domu 80-letniej mieszkanki Gorzowa przyszły dwie osoby, które podawały się za przedstawicieli firmy wodociągowej. Chcieli sprawdzić instalację. Z mieszkania kobiety zniknęło 14 tysięcy złotych.

Wszystko działo się w środwę 5 października na osiedlu Staszica. Do 80-letniej kobiety wracającej z zakupów podeszła około 25-letnia kobieta i zaproponowała zaniesienie zakupów, ale kobieta odmówiła i sama poszła do domu.

Tam po raz kolejny zauważyła 25-latkę, która stwierdziła, że jest z wodociągów i trzeba sprawdzić instalację. Chwilę później do mieszkania 80-latki wszedł około 35-letni mężczyzna. Ten zajął właścicielkę sprawdzaniem wody z kranów. W pewnym momencie stwierdził, że musi wyjść i sprawdzić coś na zewnątrz. - Kobieta zauważyła, że w mieszkaniu nie było także koleżanki hydraulika. Po chwili zorientowała się, że prawdopodobnie została oszukana. Z mieszkania zginęło 14 tysięcy złotych. O sprawie poinformowała policjantów, którzy pracują nad sprawą - opowiada Grzegorz Jaroszewicz z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.

Policjanci po raz kolejny przypominają, aby w kontaktach z obcymi osobami zachowywać szczególną ostrożność. Samo oświadczenie, że ktoś jest z administracji czy wodociągów nie wystarczy. Takie osoby zawsze można sprawdzić w instytucjach, które reprezentują. Takie zachowanie może spłoszyć potencjalnego oszusta. Warto także, aby podczas wizyty, obecny był ktoś z rodziny lub zaufany sąsiad. Cały czas obserwujmy osoby, które są w mieszkaniu.

Jeśli staniemy się ofiarami oszusta, należy zapamiętać jak najwięcej szczegółów. Do ustalenia sprawców niezbędny jest ich rysopis. Być może przyjechali samochodem. Warto porozmawiać z sąsiadami. Może oni widzieli nieznajomych.

Teraz w RadiuGO

W Rytmie Hitów

-

ZARAZ ZAGRAMY: